smutna grubaska

apocalipsa:

“Nie mam siły rozmawiać, nie chcę. Zasunęła się we mnie przegroda, będę milczeć i będę sama do końca życia.

Nałóg bierze się z braku. Z tego, że jesteś pusty w środku. Pusty i zaniepokojony.

Nałóg bierze się stąd, że mimo tego, co jest na zewnątrz i w dowodzie osobistym, i w cv, w środku jesteś smutną grubaską. I cokolwiek by się działo - jesteś smutną grubaską.

Jesteś brzydki.

Jesteś gorszy.

Nikt nie chce spędzać z tobą czasu.“


I w sumie na zewnątrz też jestem smutną grubaską.

ponury-klapouchy:

“Jest sobotni wieczór, a ja nie tańczę. Nie maluję się. Nie szukam rajstop w pośpiechu. Nie zdzwaniam się ze znajomymi. Ja oglądam Monikę Richardson i piję herbatę. I czasem mi szkoda, że jednak nie zakładam rajstop, i mam wrażenie, że mieszkam w piżamie.”

— Małgorzata Halber

pannaaaanna:

“Długie piątkowe wieczory, w trakcie których czuję się trochę jak w późnej podstawówce, że chciałabym dokądś pójść, gdzieś wyjść, spotkać się z ludźmi, ale nie mogę. Mam koc, telewizor, lody czekoladowe Grycan i awersję do spotykania się z kimkolwiek istniejącym naprawdę.”

— Małgorzata Halber, Najgorszy człowiek na świecie

nadziejawkawie:

“Że się przejmuję. Że się wszystkim przejmuję. Że jestem non stop przerażona tym, co mam robić. Codziennie budzę się z atakiem paniki, co mam robić. Co mam robić w życiu.”

— Małgorzata Halber “Najgorszy człowiek na świecie”

singmylife:

“KAŻDY SIĘ WSTYDZI. KAŻDY SIĘ WSTYDZI TRZECH RZECZY: ŻE NIE JEST ŁADNY. ŻE ZA MAŁO WIE. I ŻE NIEWYSTARCZAJĄCO DOBRZE RADZI SOBIE W ŻYCIU. KAŻDY.”

— Małgorzata Halber / Najgorszy człowiek na świecie

plantwitch:

she’s distant! she’s incoherent! she’s sensitive! she uses escapism as a coping mechanism! she’s me!!!